Zrobić tak jak trzeba

Techniczne środki są w filmie niezwykle ważne, ale daleko jeszcze do tego, by zostały należycie zgłębione. Jeśli chodzi o dekoracje, to znalazłem w Władimirze Jegorowie prawdziwego artystę i pełnego inwencji współpracownika. Zgodziliśmy się, że nie będziemy pokazywać scen w całości, lecz tylko ich najistotniejsze fragmenty. Wyeliminowaliśmy całą masę zbędnych szczegółów, aby skupić uwagę widza na kulminacyjnych momentach szybko rozwijającej się akcji (…). Co się tyczy gry, to chciałbym zauważyć, że moim celem było unikanie wszelkich przerysowań, kamera filmowa jest bowiem superwrażliwa na chwytanie i odtwarzanie najbardziej delikatnych gestów”. Radziecki historyk kina, Nikołaj Lebiediew („Oczerki istorii kino w SSSR”, 1965), nie jest chyba sprawiedliwy oceniając filmowe przygody Meyerholda zdecydowanie negatywnie: „W wyszukany sposób, w stylu wyrafinowanego modernizmu, potraktowany plastycznie przez Jegorowa i dobrze sfilmowany przez Lewickiego, ale słabo zagrany przez miernych aktorów, Portret Doriana Graya nie miał powodzenia u widzów i został skrytykowany w prasie. Nieudane okazało się także drugie przedsięwzięcie filmowe Meyerholda — Mocny człowiek. Film, zrealizowany według ultradekadenckiej powieści Przybyszewskiego i wypuszczony na ekrany w kulminacyjnym okresie wydarzeń rewolucyjnych (październik 1917), został przyjęty jako spóźniony przebłysk burżuazyjnego estetyzmu, którego wkrótce wyrzekł się sam reżyser”. Natomiast amerykański historyk filmu, Jay Leyda (nb. uczeń i współpracownik Eisensteina), twierdzi w swojej monografii kina rosyjskiego i radzieckiego coś wręcz przeciwnego („Kino”, 1973): „Był to (Portret Doriana Graya) oryginalny i udany film, jak rzadko który przedtem i potem. Rosyjscy artyści, którzy porównywali go z nakręconym kilka lat później Gabinetem doktora Caligari, mówili mi, że gdyby pokazano go za granicą, byłby prześcignął Caligariego, jako szczytowe osiągnięcie współczesnej sztuki filmowej. Był to bez wątpienia najbardziej ważki z rosyjskich filmów, zrealizowanych przed rewolucją lutową”.

Cześć, mam na imię Wojtek i zapraszam Cię na mojego bloga, który poświęcony jest bezpośrednio sztucę! Po ukończonej Akademii Sztuk Pięknych postanowiłem założyć tego bloga a we wpisach dzielić się z Wami ciekawostkami, o których się dowiedziałem podczas mojego życia!
<