W omawianym okresie obserwujemy też stopniowy rozwój filmu instruktażowego

Przeznaczonego głównie dla wojska i przysposobienia wojskowego. Filmy tu stosowane miały spełniać trojaką rolę: propagandową, historyczną i wyszkoleniową. Pierwszego typu obrazy realizował Instytut Filmowy przy Muzeum Przemysłu i Rolnictwa już od 1931 r. Powstały wówczas Ci, co czuwają™, Życie i praca żołnierzy KOP, Zawody konne KOP w Zaleszczykach i in. W latach następnych tego typu filmy realizuje Wojskowy Instytut Naukowo-Oświatowy. Np. bardzo dodatnio oceniono film Dzień podchorążego w obozie, zrealizowany w 1939 r. Pisał o nim „Pion”: Rzadko zdarza się oglądać tak cenną robotę. Zdjęcia są bardzo dobre, co wyraźnie jest zasługą smaku operatora [zdj. Wawrzyniaka], nie tylko plastyczności materiału. Tłumy młodych podchorążych rojących się w obozie, ruch masy ludzkiej podrywanej komendą są uchwycone w takim momencie, że niektóre klatki są znakomitymi kompozycjami, godnymi pierwszorzędnych grafików. Pejzaże z manewrów wielkie piaszczyste pagórkowate pustkowie z nadbiegającymi z daleka sylwetkami żołnierzy mają atmosferę tak swoistą, tak nie naśladowaną, że są odkryciem pewnej nieznanej strony polskiego krajobrazu. Montaż staranny, celny, nie nużący [montaż Pstrokońska]. Realizacja filmów szkoleniowych była głównie zasługą rotmistrza E. Jaryczewskiego. W 1935 r. powstały takie jego filmy, jak Ułani na ćwiczeniach, Ćwiczenia naszej piechoty. W latach następnych, 1937—1939, kontynuuje on swoją pracę, tworząc: Manewry, Natarcie, Pracę pionierów kawalerii podczas przeprawy, Przeprawę kawalerii wdrób i wpław, Walkę kawalerii z bronią pancerną i in.

Cześć, mam na imię Wojtek i zapraszam Cię na mojego bloga, który poświęcony jest bezpośrednio sztucę! Po ukończonej Akademii Sztuk Pięknych postanowiłem założyć tego bloga a we wpisach dzielić się z Wami ciekawostkami, o których się dowiedziałem podczas mojego życia!
<