Metodyka filmu dydaktycznego to problem, który nurtował sfery pedagogiczne okresu międzywojennego

Wracano do niego niemal na wszystkich pedagogicznych spotkaniach międzynarodowych. Znalazł się on na Kongresie Nauczania w Brukseli (w czasie od 18 VII do 6 VIII 1935 r.), gdzie zwrócono uwagę na aparat projekcyjny, tzw. cinescope, będący idealną kombinacją kinematografu z lampą projekcyjną, z którego wypływała dwojaka korzyść: wielka ekonomia metrażu i ułatwienie dawania wyjaśnień. Tu również uczestnicy podkreślali, że film musi być wyświetlany w każdej klasie w momencie „psychologicznej potrzeby” danej lekcji, a nie w wyznaczonych z góry dniach i godzinach dla wspólnych pokazów w całej szkole. Nauczyciel winien doskonale przygotować „filmową lekcję”, musi on znać najdrobniejsze szczegóły wyświetlanego obrazu. Nadużywanie filmu w klasie przekreśla jego wartości dydaktyczne i wychowawcze. Aby więc film stosowany był metodycznie, należy odpowiednio przygotować wykładowcę, stąd konieczność dokształcania nauczycieli czynnych oraz wprowadzenia specjalnego wykładu i pokazu filmowego do zakładów kształcenia nauczycieli szkół powszechnych i średnich. Na Kongresie Wychowania w Oksfordzie (12—16 VIII 1935 r.) sporo uwagi poświęcono sprawie samej koncepcji filmów szkolnych oraz ich realizacji.

Cześć, mam na imię Wojtek i zapraszam Cię na mojego bloga, który poświęcony jest bezpośrednio sztucę! Po ukończonej Akademii Sztuk Pięknych postanowiłem założyć tego bloga a we wpisach dzielić się z Wami ciekawostkami, o których się dowiedziałem podczas mojego życia!
<